Zbyt niska zdolność kredytowa
Bank uznał, że firma nie udźwignie kolejnego zobowiązania w standardowej analizie scoringowej.
W wielu przypadkach odmowa jednego banku nie oznacza, że Twoja firma nie otrzyma finansowania. Kluczowa jest właściwa analiza i odpowiednia strategia.
„Znam banki od środka. Wiem, jak myślą analitycy i co decyduje o pozytywnej decyzji. Dlatego skutecznie pomagam przedsiębiorcom uzyskać finansowanie — także po odmowie.”
Dokładnie znamy kryteria banków. Wiemy, jak wygląda proces po drugiej stronie — i dlatego wiemy, jak go przejść.
Bank uznał, że firma nie udźwignie kolejnego zobowiązania w standardowej analizie scoringowej.
Sezonowe lub jednorazowe obniżenie przychodów zaburza obraz kondycji firmy.
Transport, budownictwo, gastronomia — wiele banków ogranicza ekspozycję na te sektory.
Standardowe procedury wymagają 12–24 miesięcy działalności. To można obejść.
Nawet drobne, historyczne opóźnienia potrafią zablokować decyzję kredytową.
Nieprecyzyjne dane, brak uzasadnienia celu — częsty i naprawialny błąd.
Aktualne zobowiązania wypełniły limit — potrzebna jest restrukturyzacja portfela.
Każdą sprawę zaczynamy od szczegółowej analizy finansowej, weryfikacji przyczyn odmowy i przygotowania indywidualnej strategii finansowania.
Weryfikujemy dane wejściowe i modele scoringowe wykorzystywane przez banki.
Kierujemy wniosek tam, gdzie profil Twojej firmy pasuje do polityki ryzyka.
Refinansowanie, konsolidacja lub zmiana produktu — dopasowana do Twojego cash-flow.
Kompletna dokumentacja, analiza finansowa i uzasadnienie biznesowe.
Prowadzimy negocjacje i komunikację z bankiem od A do Z — często osobiście łączymy Cię z odpowiednim analitykiem lub dyrektorem oddziału.
Wcześniej konsultuję i omawiam Twoją sytuację z instytucją, a potem bezpośrednio kieruję Cię do właściwej osoby. Jestem w tle lub w ścisłej komunikacji — dzięki temu wzbudzamy większe zaufanie w banku i zmniejszamy ryzyko transakcji. Nie jesteś „klientem incognito" — bank poznaje Cię od początku, a ja czuwam, aby wszystko było na Twoją korzyść i wiem, kiedy pewnych rzeczy nie mówić.
Współpracuję z instytucjami finansowymi, które mnie wynagradzają — ten koszt przechodzi na bank, nie na Ciebie. Otrzymujesz dokładnie taką samą ofertę, jakbyś poszedł do banku samodzielnie, ale z moją pomocą unikasz pytań, na które niekoniecznie znasz odpowiedzi. Jestem Twoim adwokatem w całym procesie kredytowym.
Przy bardzo skomplikowanych sprawach wyceniam swoje usługi — ale ZAWSZE z góry, po przesłaniu dokumentacji i analizie trudności sprawy. Bez ukrytych opłat, bez niespodzianek w trakcie.
Krótka, niezobowiązująca rozmowa. Poznajemy sytuację i cel finansowania.
Weryfikujemy dane finansowe, historię i przyczyny odmowy.
Przygotowujemy indywidualny plan i wybieramy odpowiednie instytucje. Często osobiście łączymy Cię z decydentem — jesteś klientem znanym bankowi od początku.
Prowadzimy wniosek aż do pozytywnej decyzji i uruchomienia środków.
Mieliśmy limit w rachunku 250 tys. na 17,5% — w peaku sezonu utrzymywaliśmy stałe zadłużenie, a odsetki zjadały marżę. Pani Renata przeprowadziła nas na kredyt obrotowy 8,6% w innym banku. Miesięczna oszczędność 11 tys. PLN, w skali roku ponad 130 tys. PLN.
Limit debetowy 800 tys. na 16% w banku, w którym byliśmy 15 lat — znali firmę, ale nie chcieli obniżyć oprocentowania. Pani Renata pokazała mi realne stawki w innych instytucjach i przeprowadziła całe przeniesienie. Koszt finansowania spadł o 47%.
Limit 600 tys. w rachunku, drogi + opłata za gotowość, płacona nawet gdy limit stał niewykorzystany. Pani Renata zamieniła to na kredyt odnawialny w innym banku — taniej o połowę i bez opłat gotowościowych. Uwolniło się realne 9 500 PLN miesięcznie.
Byliśmy 3 lata na rynku, bank oferował mi tylko drogi limit debetowy. Myślałam, że tak musi być. Pani Renia znalazła bank akceptujący naszą branżę i przeprowadziła nas na tańszą linię obrotową. Rocznie zaoszczędzimy około 90 tys. PLN.
Mieliśmy dwa limity debetowe w dwóch bankach na łącznie 1,2 mln — każdy z inną stawką, inne opłaty, kompletny chaos. Pani Renata skonsolidowała to w jeden tańszy produkt w trzecim banku. W skali roku ponad 130 tys. PLN oszczędności i porządek w księgowości.
Faktoring na 3,5% miesięcznie + prowizja, przy portfelu 1,8 mln to było ponad 200 tys. PLN rocznie kosztów. Marża spadała. Pani Renata znalazła instytucję na 1,9% i przeprowadziła cesję umów bez luki finansowej — marża wróciła tam, gdzie powinna być.
Płaciliśmy za faktoring znacznie więcej niż wynikało z cennika — ukryte opłaty wstępne, miesięczne za nieaktywność, drogie limity. Pani Renata policzyła realny TCC i doprowadziła do zmiany dostawcy: identyczny limit 40% taniej.
Faktoring w wewnętrznej spółce banku, sztywne warunki, brak elastyczności przy fakturach eksportowych. Pani Renata wskazała instytucję specjalizującą się w eksporcie: prowizja o połowę niższa, dodatkowo doszedł faktoring pełny (bez regresu) na największych odbiorców.
Chcieliśmy kupić własną halę produkcyjną 3 000 m² za 6,5 mln. Dwa banki odmówiły — nie akceptowały wyceny i krótkiego stażu w obecnej lokalizacji. Pani Renata dobrała bank patrzący na cash-flow, a nie tylko na scoring nieruchomości. Otrzymaliśmy 4,8 mln na 15 lat i przestaliśmy płacić czynsz.
Potrzebowaliśmy magazynu 2 000 m² pod ekspansję, ale model e-commerce nie łapał się w standardowym scoringu. Pani Renata trafiła do banku rozumiejącego naszą branżę i przygotowała plan pokazujący ROI z inwestycji. Kredyt 3,2 mln PLN uruchomiony w 6 tygodni.
Płaciliśmy 45 tys. PLN miesięcznie czynszu za biurowiec. Chcieliśmy własną siedzibę — koszt 5,5 mln PLN. Pani Renata wynegocjowała kredyt inwestycyjny na 15 lat, rata niższa niż dotychczasowy czynsz. Efekt: własna nieruchomość i realnie niższe koszty co miesiąc.
Pierwszy zakup hali, mały wkład własny 20%, wcześniejsza odmowa w naszym banku "matce". Pani Renata dobrała instytucję akceptującą wkład 20% z poręczeniem BGK — uzyskaliśmy 2,4 mln PLN na 20 lat i mamy własny zakład zamiast najmu.
3 wnioski leasingowe na ciągniki siodłowe (4 auta, 1,2 mln) — same odmowy z powodu wcześniejszej restrukturyzacji zobowiązań. Pani Renata znalazła leasingodawcę patrzącego na aktualne kontrakty logistyczne, a nie tylko na historię BIK. Wszystkie 4 auta ruszyły w trasę w miesiąc.
Maszyna CNC z Niemiec o wartości 850 tys. PLN, nietypowa dla polskich leasingodawców — standardowe wnioski odrzucone. Pani Renata przygotowała transakcję szytą na miarę, z uwzględnieniem importu i cła w harmonogramie. Maszyna pracuje od 4 miesięcy.
Sprzęt budowlany o wartości 1,5 mln PLN. Wszyscy pytali o wkład własny 20–30% — nie mieliśmy takich środków przed sezonem. Pani Renata wynegocjowała warunki bez wkładu własnego, z wydłużonym okresem i sezonowością rat. Sprzęt pracuje, sezon zamknięty na plusie.
Historia kredytowa nie idealna — jedno opóźnienie z 2023 w BIK. Leasing na CNC 480 tys. PLN odrzucany przez trzy firmy. Pani Renia przygotowała uzasadnienie tego zdarzenia i wybrała leasingodawcę bez restrykcji BIK. Sprzęt uruchomiony, produkcja wzrosła o 35%.
Flota 12 nowych aut jednorazowo — za duży wniosek dla standardowego procesu. Standardowe firmy dzieliły to na miesiące. Pani Renata podzieliła transakcję na dwóch leasingodawców, wynegocjowała lepszą stawkę i wszystkie auta były na dwóch tygodni — o 0,4 p.p. taniej niż jedna oferta hurtowa.
Cztery banki odmówiły finansowania obrotowego po spadku dochodów w 2024. Realne zagrożenie płynności. Pani Renata zabezpieczyła transakcję hipoteką na nieruchomości firmowej i pozyskała 1,5 mln linii kredytowej w piątej instytucji. Firma dostała drugie życie.
3 odmowy z rzędu, "zbyt niska zdolność kredytowa" według standardowego scoringu. Nagle potrzebowaliśmy 600 tys. na wypłaty przed dużym kontraktem. Pani Renata pozyskała kredyt pod hipotekę mieszkaniową właściciela w banku, który patrzył na zabezpieczenie, a nie tylko na scoring firmy.
Odmowa po odmowie w 4 bankach, sezonowy spadek przychodów, pilna potrzeba przed inwestycją. Pani Renata uzyskała 1,8 mln PLN pod hipotekę hali w instytucji, o której nawet nie wiedziałam, że finansuje firmy naszej wielkości.
Byłem przekonany, że firma pójdzie do likwidacji. Wszędzie odmowy, 900 tys. PLN dziury w kapitale obrotowym po jednym niezapłaconym dużym kontrakcie. Pani Renata uzyskała finansowanie pod hipotekę magazynu w 5 tygodni. Dziś firma znów rośnie.
6 miesięcy sam składałem wnioski w 4 bankach — same odmowy, frustracja przed sezonem. Pani Renata przeprowadziła kompletną analizę firmy i skierowała nas do banku, w którym nasz profil pasował. Otrzymaliśmy linię sezonową 2,2 mln PLN, w 3 tygodnie.
Kredyt inwestycyjny 3,5 mln PLN na modernizację linii produkcyjnej — dwie odmowy, w trzecim banku proces ciągnął się 4 miesiące bez decyzji. Pani Renata osobiście połączyła nas z decydentem, przygotowała komplet dokumentów i decyzja pozytywna była w 5 tygodni.
Standardowy proces "z ulicy" ciągnął się w banku bez końca — brak informacji, brak decyzji. Pani Renata weszła w rolę naszego partnera po naszej stronie: poznaliśmy analityka i dyrektora oddziału już na starcie. Kredyt 1,9 mln PLN uruchomiony w 5 tygodni, wszystko transparentnie.
Wypełnij formularz — odezwiemy się w ciągu 24 godzin roboczych, aby umówić bezpłatną, niezobowiązującą konsultację.
Powiadomienie o Twoim zgłoszeniu trafiło na skrzynkę biuro@optybiz.pl. Skontaktujemy się z Tobą w ciągu 24 godzin roboczych, aby umówić bezpłatną konsultację.